sobota, 16 maja 2020

Jak wiatr

Słyszę jaka to jestem dzielna, silna, że było tak ciężko, taka trudna była ta ciąża, taki trudny był ten czas tuż przed nią, a jednak dałam radę.
Siostra wracając do wydarzeń sprzed wielu lat, że musiało być mi strasznie ciężko i jak ja w ogóle dałam wtedy radę.
Teściowa, że tyle lat ma, a życia nie zna i że bardzo mnie przeprasza za wtedy. Teraz dopiero rozumie jak bardzo było mi trudno.

A ja... A ja czuję się jak garstka piasku, którą może zmieść lada podmuch wiatru.

1 komentarz:

  1. Widocznie i tak musisz się czuć..., jak piasek. Być może i przyjdzie wiatr i zmiecie..., ale później przyjdzie czas na pobieranie się. Wszystko ma swój czas. Oby sił nie zabrakło!;)

    OdpowiedzUsuń